Zanzibar – magia dzikich plaż

Zanzibar, nazwa w języku arabskim oznacza „Piękną wyspę” i jest celem turystów z całego świata. Kto choć raz odkryje jej niebanalne i magiczne piękno osobiście, już zawsze zapragnie tu wracać. A to urzekające miejsce można odwiedzać właściwie przez cały rok. W zależności od tego jak wysokie temperatury lubimy, możemy dostosować porę swojej wizyty do panujących warunków klimatycznych. Rajska wyspa – mozaika czterech kultur, przemieszanych ze sobą jak wszechobecne zapachy kardamonu, wanilii, goździków i cynamonu zawsze przyjmie nas w komplecie wraz ze swymi największymi atutami: słońcem, bezkresnymi rajskimi plażami, turkusowym oceanem oraz gościnnością i otwartością swoich mieszkańców.

Największą ofertą wyjazdów oferuje ITAKA – biuro nr 1. na polskim rynku – dysponując bazą 20 hoteli z wysokim poziomem usług oraz własnymi przelotami charterowymi. Warto więc postawić na jakość i doświadczenie polskiego touroperatora, będącego pionierem zorganizowanej turystyki na rajskiej wyspie. Opłaci się skorzystać z oferty bezpośrednich lotów czarterowych – oferta lotów rejsowych jest bowiem ograniczona, a najczęściej trafić można na różne opcje z przesiadkami, co jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę lokalizację. Natomiast samoloty ITAKI wylatując z Polski, lądują bezpośrednio na lotnisku Zanzibar-Kisauni, które pomimo swych niewielkich rozmiarów, z racji dużej ilości odwiedzających wyspę gości, pozostaje jednym z największych w Tanzanii. Czas zaoszczędzony w ten sposób można przeznaczyć na wypoczynek i zwiedzanie wyspy. Port lotniczy znajduje się nieopodal Stone Town jednego z najważniejszych zabytków Zanzibaru. Rozpoczynamy zwiedzane właśnie od niego. To magiczne miasto, wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, wypełnione jest gwarem handlarzy i odgłosami przekrzykujących się dzieci; wąskie uliczki przeplatają się ze straganami oraz pałacami pochodzącymi z XIX wieku. Odwiedzając to miejsce, można przenieść się w zupełni inny, egzotyczny świat i zanurzyć w odkrywanie bogactwa lokalnych kultur, doprawionych wyrazistymi zapachami. Miasto wypełnia aromat egotycznych przypraw, takich jak: pieprz, wanilia, cynamon, gałka muszkatołowa. Warto wiedzieć, że w 1828 roku szejk Sejjid Said zachwycony miejscowym klimatem przeniósł tu stolicę Omanu, nakazał też hodowlę goździków, dzięki czemu Zanzibar przez lata zwany goździkową wyspą stał się jednym z największych eksporterów goździków na świecie i zyskał przydomek „Wyspy Przypraw”. Niechlubny rozdział w historii wyspy to kwitnący tu intensywnie aż do początków XX wieku handel niewolnikami. W miejscu targu stoi dziś anglikańska katedra, oraz wzruszający pomnik, warto również odwiedzić muzeum by poznać historię i genezę tego zjawiska. Kamienne Miasto jest idealnym miejscem na pamiątkowe zakupy – warto przejść się lokalnymi targami, zajrzeć do maleńkich sklepików pełnych egzotycznych cudów i przywieźć ze sobą do domu odrobinę tego klimatu – każdy znajdzie tu coś dla siebie. Obrazy miejscowych artystów, cudne wyroby zanzibarskiego rękodzieła, mnogość tkanin i materiałów oraz całe bogactwo masek i rzeźb czarnego lądu. Doskonała pamiątką z wyprawy będą także przyprawy – zwłaszcza goździki i gałka muszkatołowa lub aromatyczna kawa. Poszukujący przedmiotów niezwykłych i unikalnych mogą zaopatrzyć się tu w niezwykłe kamienie szlachetne – tanzanity. Złoża tego minerału zostały odkryte u podnóży Kilimandżaro i występuje on tylko w tym jedynym miejscu na świecie, a jego zasoby są bardzo ograniczone. Wyjątkowa wartość biżuterii zawierającej ten przepiękny, niebieski klejnot bierze się stąd, iż występuje on 1000 razy rzadziej niż diament. Wszystko to oraz jego niezwykła uroda sprawiają, że tanzanit jest minerałem o bardzo wysokiej wartości, również kolekcjonerskiej. Największy znany oszlifowany tanzanit nosi dumne imię „Queen of Kilimanjaro” Spacerując po Kamiennym Mieście warto zwrócić uwagę na tłumek turystów oblegający ścianę jednej z kamienic przy ulicy Kenyatta – obecnie hotelu – z wmurowaną w ścianę tablicą pamiątkową. Na wyspie urodził się bowiem Farrokh Bulsara wokalista zespołu Queen znany światu jako Freddie Mercury. Jeśli komuś znudzi się zwiedzanie – może wybrać się na plażę. A tych Zanzibar oferuje naprawdę wiele. Jambiani, Nungwi czy Kiwengwa – piękne, nieskończenie długie plaże z pudrowym drobnym piaskiem, sąsiadujące z barami, restauracjami i klubami. Można też skorzystać z innych atrakcji – wybrać się na safari morskie – podziwiając okoliczne rafy koralowe, nurkować z delfinami i żółwiami morskimi. Na spragnionych atrakcji przyrodniczych czeka też największy obszar leśny na Zanzibarze – Jozani Forest – rezerwat porośnięty gęstym lasem palm, figowców i baobabów słynący przede wszystkim z czerwonych małp endemicznych – Zanzibar red colobus – żyjących wyłącznie na tym terenie. Bliskość kontynentu sprawia, że dogodnie, korzystając z przeprawy promowej bądź samolotu, można wybrać się na prawdziwe, niezapomniane safari. ITAKA zaprasza swoich gości do Selous – jednego z największych na świecie parków narodowych, gdzie wciąż prawdziwa Afryka jest na wyciągnięcie ręki. Można tu spotkać Wielką Piątkę: lwy, lamparty, nosorożce, słonie i bawoły – dumnych władców Afryki. Słońce na sawannie i leniwie sączony drink przy basenie po dniu pełnym wrażeń będą doskonałym pomysłem na niezapomniane afrykańskie wakacje w Tanzanii. Po powrocie na wyspę warto dla odmiany wznieść toast madafu – czyli wodą kokosową i rozważyć przedłużenie pobytu w jednym z resortów na pachnącym goździkami i wanilią Zanzibarze, nie bez powodu nazywanego perłą Oceanu Indyjskiego.

(fot. 1 -ITAKA)

(fot. 2 -ITAKA)

(fot. 3 -ITAKA)

(fot. 4 -ITAKA)

Wydania archiwalne